poniedziałek, 25 czerwca 2012

SUKIENKA W PASKI

      Wygodna sukienka wg wykroju burdy 2/2012 uszyta z elastycznego materiału doskonale sprawdza się w mieście i na łonie natury. Mój numer jeden w tym sezonie.

"NA ZAKUPY"



i  "NA SPACER"







A nawet : " W OGRODZIE "







        Trzy ostatnie powstały specjalnie do konkursu " WYPAD NA ŁONO NATURY " na forum : szyjemy-po-godzinach, w którym zajęłam drugie miejsce, niestety nie było nagradzane jednak tak duża ilość głosów była dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Serdecznie dziękuję za wszystkie głosy oddane na moją pracę :)     


       Życzę wszystkim udanego i owocnego lata!!!!

sobota, 12 maja 2012

RECYKLING LALKI.

    Powrót do przeszłości... Pomyślicie, że zwariowałam w tym wieku bawić się lalkami ! ;) A no tak, ja uważam, że na dobrą zabawę nigdy nie jest się za późno! A ja naprawdę bardzo dobrze się przy tym bawiłam, co niektórzy pomyślą " też mi zabawa", a ja bardzo lubię taką dłubaninę! Tak więc kupiłam treskę za jakieś 10 zł, no i do dzieła.

1. Najpierw trzeba było wyskubać stare, zniszczone i sfilcowane włosy - to nie było skomplikowane.
Dziwnie się czułam wyrywając włosy lalce, kiedyś mama nie pozwalała  :)





2. Powoli do celu, szydełkiem wciągałam kępki włosów w każdy otworek w głowie lalki. Ułatwieniem było to, że głowa zrobiona jest z gumy nie plastiku, więc nie było problemu z wciąganiem kępek włosów z dwóch tylko większych otworów w głowie. Kilka godzin przy telewizji, no i zrobione! Lalka jak nowa!



W stylu RETRO:


Spodobała mi się ta zabawa, chyba zacznę szyć ubranka, znowu poczułam się jak w szkole średniej he, he, ;)
Nie ma to jak powrót do dzieciństwa!




wtorek, 3 kwietnia 2012

ŻÓŁTY SWETEREK NA WIOSNĘ...

         Tym czasem po zimowym żółtku zostało dużo żółtej włóczki więc spróbowałam na okrągłych drutach zrobić coś na wiosnę. A oto efekt:



     Dochodzę do wprawy w robieniu na drutach ten sweterek robiłam 2,5 tygodnia to mój najlepszy czas ;)

     Przy okazji chciałam podzielić się jeszcze moim ostatnim zakupem w secondhandzie a mianowicie  skórzana spódnica, którą widać w powyższym zestawie. Razem z kilkoma innymi rzeczami zapłaciłam ok. 24zł, więc uważam to za bardzo udany zakup. Spódnica po małej modernizacji.



Po raz kolejny potwierdzam, że warto zaglądać do secondhandów. 
Miłego dnia!