wtorek, 3 kwietnia 2012

ŻÓŁTY SWETEREK NA WIOSNĘ...

         Tym czasem po zimowym żółtku zostało dużo żółtej włóczki więc spróbowałam na okrągłych drutach zrobić coś na wiosnę. A oto efekt:



     Dochodzę do wprawy w robieniu na drutach ten sweterek robiłam 2,5 tygodnia to mój najlepszy czas ;)

     Przy okazji chciałam podzielić się jeszcze moim ostatnim zakupem w secondhandzie a mianowicie  skórzana spódnica, którą widać w powyższym zestawie. Razem z kilkoma innymi rzeczami zapłaciłam ok. 24zł, więc uważam to za bardzo udany zakup. Spódnica po małej modernizacji.



Po raz kolejny potwierdzam, że warto zaglądać do secondhandów. 
Miłego dnia!

środa, 28 marca 2012

MOJE CZAPKI...

Wczesna wiosna w sam raz na "pół-rękawiczki", no i jak wieje to trzeba ochronić uszy ;) Pozdrawiam.



A oto czapa, którą  mąż nosił całą zimę. Niestety nie chciał wystąpić w roli modela.








;)



   

niedziela, 26 lutego 2012

IGIELNIK...

    
           Na duże szycie nie mam zbyt wiele czasu, ale na małe co nieco troszkę znalazłam. Urzekł mnie pomysł z lutowej Burdy na małe pudełeczko do igieł. Tak więc wyszperałam kilka szmatek i pudełeczko też się znalazło. Raz, dwa, trzy no i wyszło:





   Trwało to dosłownie kilka chwil i starą gąbkę na igły zastąpiło nowe oliwkowe pudełeczko.
Mała rzecz a cieszy ;)